Strazak w Muzeum Narodowym

2008-05-19 11:15:51

far:    cholera, stresuje sie tym sloniem*; serio, i nie          wiem w co sie ubrac, i nie, nie ubiore sie w          sukienke ;)

alti:    ta. a co ja mam powiedziec? jak to juz zaraz i w          co mam sie ubrac, zeby przebilo basen? ;-))

far:    zapomnialam ze on Cie polnaga widzial. No to ja          sie nie dziwie ze taki namolny :). a moze jednak          sukienke? 
         o jezu....

alti:    sukienka's good

far:    no tak, ale w sukience to sie czuje taka          wystrojona; bardziej na 2 randke pasuje; chyba,          nie wiem, nie znam sie
 
alti:    no to zaloz spodnie i umow sie na druga randke,          zeby byla okazja na sukienke

far:    no to juz predzej. poza tym w spodniach mam          przeciez fajna pupe :)))))
 
alti:    no masz :-)))
 
far:    aaa! ogladalas moja pupe? :D
 
alti:    nie ogladalam, a widzialam - to roznica :-))
 
far:    uffff :))))))
 
alti:    co uf?  wstydzic sie czego nie masz ;-)))
 
far:    no uff ze widzialas a nie ze ogladalas, bo bym          jednak sie bala troche u Ciebie spac :))))))
 
alti:    buahahahahahhaahh :-)))  ojezuno obrazy tez          ogladasz i co? spisz z nimi? :-)))
 
far:    :))))))) no nie - genialna logika; ale tez hm... no          ogladam ta bitwe pod grunwaldem w muzeum tak?          ale sie z lapami do niej nie pcham. a strazak** jak          nic!
 
alti:    jak juz ustalilysmy strazak ma problem z sikawka,          wiec wiesz - osobna kategoria, moglby i na obraz          sie rzucic ;-)
 
far:    na bank 
         na te dwa NAGIE miecze :))))))))))))))))))))
 
alti:    buahahahahahahahahah :-)))  oplulam sie          multiwitamina
 
far:    dobrze, wchlonie Ci sie przez skore i lepiej          zadziala :D



*        kandydat do interview na stanowisko boyfriend
**      przesluchiwany na stanowisko boyfriend, dismissed z powodu zbytniego zainteresowania umiejscowianiem sikawki w okolicach cudzych czesci ciala standardowo uzywanych do siedzenia :)
 

skomentuj (0)
Strona g³ówna